Zdzisław Orszulak  1.08.2006.

 

 

PRZYBYCIE RODZINY ORSZULAKÓW DO ŁODZI

 

Rok 1332 to pierwsze wzmianki o wsi Łodzia w dobrach biskupów Włocławskich. Następne lata to jako taka wegetacja wsi i jej powolny rozwój. W 1423 roku następuje nadanie praw miejskich przez Władysława Jagiełłę. XVIII – XIX wiek to okres intensywnej kolonizacji przez władze pruskie. Powstaje wtedy pod Łodzią wieś Nowosolna o ciekawym kształcie.

W roku 1820 miasto narodziło się ponownie, gdy urzędnicy Królestwa Polskiego podjęli decyzję o utworzeniu w Łodzi osady włókienniczej. Największy wkład wniósł Prezes Komisji Mazowieckiej Rajmund Rembieliński. Zaprosił tu sukienników i tkaczy ze Śląska, Nadrenii, Saksonii i Czech. Stworzono im też doskonałe warunki pracy udzielając rządowych kredytów. Do Łodzi, jak do Ziemi Obiecanej przybywały tysiące rzemieślników a potem robotników z różnych krajów i różnych terenów polski. W tym z okolicznych wiosek, które powoli były wchłaniane przez rozbudowujący się przemysł.

Łódź rozpoczęła swój burzliwy rozwój. Przybyszom zagwarantowano pomoc w zakładaniu manufaktur i fabryk. Centralnym miejscem Łodzi w tym czasie był plac w formie trapezu, dzisiejszy Stary Rynek. /Plac Kościelny/ a zamieszkiwali go w większości żydzi, którzy przybyli tu na początku XVIII stulecia. Rozwój przemysłu i szybki napływ ludności spowodował powstanie Nowego Rynku / Placu Wolności / w części południowej. Stał się on centralnym placem Łodzi, a trakt piotrkowski główną jej osią.

 

 

     

 

 











 
Plac Wolności z początku XX wieku                Ulica Piotrkowska

 

Wzdłuż tego traktu / nazwanego ul. Piotrkowską/ po obu stronach powstaje wiele fabryk. Powstaje potężna fabryka Ludwika Geyera, Karola Scheiblera, Ludwika Grohmana, Izraela Poznańskiego i inne. Łódz przekształca się w przemysłową metropolię – wysyłając towary na rynki całego świata.

Wraz z rozwojem przemysłu i powstawaniem fabryk Łódz przeżywa napływ ludności w tym i wiejskiej. W latach 1877 – 1914 liczba mieszkańców rośnie 12-to krotnie. Całe miasto przeżywa gwałtowny rozwój budownictwa. Powstają setki kamienic, budowle publiczne, rezydencje.


   

 














Niektórzy fabrykanci starając się zaradzić temu i utrzymać dobrych robotników, budują dla nich domy, szpitale, niektórzy szkoły. Przykładem to Księży Młyn – Schaiblera, czy Ogrodowa Poznańskiego. Mieszkań jednak nadal brak. Dochodzi do nadmiernego zagęszczenia zabudowy Bałut czy Chojen Zatorza, w tym do bezładnego rozrostu robotniczych slumsów.

W latach 1906-8 następuje powiększenie terenów miasta, poprzez włączenie m.in. Karolewa, Żubardzia, Widzewa, Rokicia, Dołów i części Chojen.

 

Chojny.

Dość dużą przestrzeń miasta określa się nazwą Chojny. Wszystko poszło od chojeńskiego folwarku. Dworek do dziś istnieje /w zmienionej formie/ naprzeciwko Kościoła Świętego Wojciecha. Folwark należał do szlachcica, który na początku XIX w. sprzedał ojcowiznę trzem Niemcom. Krauze wziął środkową, hen aż tam gdzieś po Rokicie, nieznany z nazwiska część aż do klasztoru ojców Bonifratrów a Fiszer to gdzieś bardziej w lewo ku południowi. W początkach stulecia należały do Chojen folwarki: na wschodzie Dąbrowa, Dąbrowa Mała, Kowalszczyzna, na południu Górki Stare i Górki Nowe. Pośród nich wioski, Komorniki i Kurczaki /a właściwie Karczoki – od karczowiska, na którym wioskę pobudowano/. Na zachodzie sąsiadowały z Nowym Rokiciem i Kurakiem, /Nazwa od ptactwa domowego. Kiedyś była tu karczma o takiej nazwie. Karczmy już nie ma, ale nazwa pozostała/ a dalej sąsiadują już z Rudą.

Pod koniec XIX wieku, gdy mieszkań zaczęło brakować, na ówczesnych przedmieściach powstają prywatne budynki murowane, najczęściej jednopiętrowe, z możliwością zamieszkania wielu rodzin.. Następuje silna zabudowa wzdłuż ul. Rzgowskiej, łącznie z bocznymi uliczkami, gdzie zachodnią ulicą była ul. Tuszyńska. W tych uliczkach buduje się wiele małych domków drewnianych, bez wszelkich wygód, gdzie cuchnące ścieki płynęły rynsztokami. Rozpoczęto też, choć w mniejszym zakresie, zabudowę wzdłuż ul. Pabianickiej. Tu główną ulicą łączącą ul Tuszyńską /Unicką/ z Pabianicką była ul. Sanocka. W pobliżu niej powstają uliczki biorące nazwę od zawodów w pobliżu wykonywanych, np. Bednarska czy Strycharska.

W tym czasie na południe od Sanockiej rozciągały się pola, cegielnie z gliniankami a także torfowiska i bagienka.

 

 

     
Wodny rynek   Jedna z bocznych uliczek

 

 

 

 

 

 








 

Plac Reymonta.

 

Na południowym krańcu ul. Piotrkowskiej powstał plac zwany Górnym Rynkiem lub Placem Reymonta a nawet Rynkiem Geyera od pałacu na rogu ulicy. W okolicach tego to rynku istniały już względnie były budowane nowe fabryki. Fabryki Karola Scheiblera /bawełna/, Silbersteina /przędzalnia/, Petersa, Józefa Johna /fabryka maszyn tkackich, odlewnia/, Steinerta, Stolarowa, Grohmana czy Ludwika Geyera. To tylko pobliskie.

Fabryki te potrzebowały robotników. Dlatego też w okolicach tego rynku zaczęto budować wiele domów między innymi wzdłuż ulic Zarzewskiej i Przybyszewskiego udostępniając je swoim robotnikom o odpowiednich kwalifikacjach. Tak powstały ulice Grabowa, Dębowa, Brzozowa, Sosnowa i inne gdyż domy budowane były w okolicznym lasku.

Wymienione Chojny i Górny Rynek występują w historii naszej rodziny.

 

 

 

 
   
Górny Rynek /Plac Reymonta/
Fabryka Geyerów pocz. XXw.
  Plac Niepodległości – krańcówka
tramwai podmiejskich

 

 

 

 

 

 

 






 

 

Z nad Warty do Łodzi

Tereny, na których mieszkała nasz rodzina obejmuje z grubsza obecne gminy w granicach woj. Łódzkiego a to Pęczniewa i Zadzimia, a za rzeką Wartą Dobra. Wymieniane są miejscowości Pęczniew, Popów, Siedlądków, Łyszkowice, Księża Wólka, Niemysłów Brodnia, Skęczniew, Młyny Piekarskie i inne.

Wymienione miejscowości Skęczniew i Popów znajdują się blisko siebie /3 km/ po obu stronach Warty nad obecnym zalewem Jeziorsko

W Skęczniewie znajduje się parafia p.w. Świętej Trójcy przechowująca dokumenty od roku 1623. Parafia należy do dekanatu Dobra.

Popów należy do parafii w Pęczniewie p.w. Świętej Katarzyny. Dokumenty posiada z podobnego okresu.

Gdzie rejestrowane były chrzty wcześniejsze z tamtego terenu na razie nie wiadomy. W pobliżu Popowa /około km/ znajduje się miejscowość Śiedlądków, /przy moście przez Wartę/, w którym kiedyś była parafia p.w. Świętego Marka Ewangelisty. Obecnie jest jedynie zabytkowym kościołem możliwe, że są tam przechowywane jakieś jeszcze starsze dokumenty.

 

Na tych terenach znajdowało się wówczas sporo dworów, folwarków, młynów i dużych gospodarstw a także lasów. Zniesienie pańszczyzny utrudniało pracę w wielkich majątkach, które częściowo parcelowano. Właściciele ziemscy przebudowują majątki i likwidują szachownicę pól chłopskich usuwając ich na gorsze grunta lub przepędzają ich całkowicie. Wskutek tego rozrosła się grupa bezrolnych i nastąpił brak pracy dla drobnych rzemieślników kowali garncarzy i innych. Oznaczało to wzmagającą się proletaryzację wsi a także następuje znaczny odpływ ludności do miast, które rozwijają się w tym okresie niezwykle gwałtownie.

 

W czasie powstawania Łodzi, parafią na Łódz i okolice był kościół w Mieleszkach. /Najstarszy zabytek łódzki/ Filiami jego były w tym czasie: kościół św. Józefa na Starym Mieście /Bałuty/, przeniesiony następnie na ul. Ogrodową /Na jego miejsce wybudowano kościół p.w. Najświętszej Marii Panny/ i kościół św. Wojciecha na Chojnach. Parafia w Mieleszkach posiada dokumenty od  XVII w aż do chwili powstania wymienionych filii. Z końca XIX wieku posiada parafia p.w. Świętego Krzyża i Najśw. Marii Panny a od początków XX  św. Stanisława Kostki /katedra/, św. Anny i Przemienienia Pańskiego. Najwięcej osób z naszej rodziny chrzciło dzieci i brało śluby u Św. Krzyża i w Katedrze.

 

Około roku 1885-95 przybyli do Łodzi bracia Orszulak Wojciech, Stanisław i Walenty. Są to dzieci Jana urodzone z jego drugiej żony Łapińskiej Maryanny. Do Łodzi przybywa także przyrodni brat Szymon. Miał on jeszcze brata Józefa i siostrę Maryannę, ale czy oni także przybyli to nie wiemy. Są to z kolei dzieci Jana z pierwszego małżeństwa z Kopijewską Maryanną.

 

Zamieszkali w Łodzi w kilku miejscach. W dzielnicy Chojny Orszulak Wojciech z żoną Agnieszką Gruszką, małą córką Maryanną urodzoną  w 1884r i synem Ignacym urodzonym w 1888r w Skęczniewie a w Łodzi rodzi się im jeszcze dwóch synów Antoni w 1893 i Jan w 1896 roku. Prawdopodobnie rodzą się  na ulicy Nowo – Krótkiej 20  obecnie Krośnieńska /tam umiera Ignacy w 1912r i Agnieszka/. Agnieszka zmarła 25.02.1913r mając 55 lat w wyniku choroby na astmę. Maryanna miała wtedy 29 lat, Antoni 20 a Jan 17.  Dziadek miał 50 lat i ożenił się ponownie, biorąc za żonę wdowę Binder Stefanię Józefę. /po pierwszym mężu Badura/ urodzoną 18.07.1864-1950 Z opowiadań babci Stefanii pamiętam jak mówiła, że żyli wspólnie około 10-15 lat. Wojciech zmarł lub zginął prawdopodobnie około roku 1925 – 30 tego.

.

Na ul. Krakusa a następnie Sanockiej:

zamieszkała ich córka Maria, /jako panienka mieszkała na Nowo-Krótkiej/ która wyszła za mąż za pana Franciszka Sitka. Urodziła im się jedna córka Leokadia, która wyszła za mąż za pana Stefana Tan i zamieszkali na ul Sanockiej 6-8.

Syn Ignacy  w Łodzi pracuje w jednej z łódzkich fabryk. W 1912 roku umiera mając 24 lata. Był kawalerem.

Syn Jan  ożenił się z panną Heleną Cygan, z którą miał czworo dzieci. Pierwszy z synów Eugeniusz po 2 latach umiera. Zamieszkiwali na ul Krakusa, Sokola i Sanockiej pod dwoma adresami.

Po śmierci męża Wojciecha druga żona Orszulak /Binder/ Stefania zamieszkała z najmłodszym pasierbem Janem. Około roku 1936-37 wybudowali wspólnie domek i przeprowadziliśmy się na ul Wiosenną 22 A.

Syn Antoni, gdy dorósł zaczął pracować w fabryce na tkalni. Zapoznał tam panienkę i w 1912r rodzi im się syn Eugeniusz umiera jednak po dwóch latach w marcu 1914r. W czerwcu tegoż roku żeni się w wieku 20 lat z matką swego dziecka pannę Walerią Szor z domu Olban  Po kilku latach biorą   na wychowanie dziewczynkę. /prawdopodobnie miała na imię  Marianna lub Weronika/.

Dziadka oglądałem na portrecie, który wisiał na ścianie w babci pokoju. Postawny mężczyzna z sumiastymi wąsami w ciemnej marynarce i białej koszuli ze stojącym kołnierzykiem i krawatką. Nie miał wyglądu rolnika a raczej dobrego zacnego pracownika fabryki, jakiegoś majstra. Babcia mówiła, że był to jej ukochany mąż i wymogła na rodzicach, że dali mi na drugie imię Wojciech. Ale gdzie pracował? Czym zajmowała się jego pierwsza żona Agnieszka?.

 

Orszulak Stanisław syn Jana i Łapińskiej Maryanny urodził się w Łyszkowicach, w 1865r. W Łodzi żeni się z panną Najdek Maryanną urodzoną 1867r w Popowie. Gdzie w Łodzi mieszkali i jakie były ich dalsze losy nie wiadomo?

 

Orszulak Walenty syn Jana i Maryanny Łapińskiej urodził się w Skęczniewie w 1868r a ożenił w Łodzi z panną Petronelą Kończyńską ur. 1863r. Gdzie w Łodzi mieszkali i ile miał dzieci nie wiemy, wiemy jedynie, że mieli córkę o imieniu Mieczysława ur. 1898r w Łodzi.

Orszulak Mieczysława zamieszkiwała na ul Bronisławy, która znajduje się w pobliżu Cmentarza przy ul. Rzgowskiej. Wyszła za mąż za oficera polskiego o nazwisku Dressler Piotr. Mieli jedną córkę Zdzisławę.

 

 

 

Brat przyrodni /z pierwszej żony Kopijewskiej Maryanny/

Orszulak Szymon ożenił się z Marianną Waliszek /prawdopodobnie z miejscowości Pudłów koło Poddębic/ i zamieszkali na ul. Grabowej. /To ulica idąca od ul. Przybyszewskiego bliżej Placu Reymonta/. Małżeństwo to posiadało wiele dzieci /7-9 /  Kilka osób odnaleźliśmy.

Orszulak Adam syn Szymona ur.1884r w miejscowości Popów, po przyjeździe do Łodzi żeni się z panną Marią Kowalczyk. Zamieszkali na ul. Sanockiej 6-8 na pierwszym piętrze. Urodził im się jeden syn Tadeusz, który ożenił się z panną Leokadią Mielcarz. Zamieszkali także na Sanockiej 6-8 obok rodziców.

Orszulak Kazimiera córka Szymona ur. 1894 r w Łodzi wyszła za mąż za pana Wlazło Wojciecha i zamieszkali na ul. Skierniewickiej /Przecina Rydza Śmigłego na północ od ul. Przybyszewskiego/ a w 1929 r. wybudowali domek na ul Studziennej gdzie zamieszkali. Urodził im się syn i córka. Córka Krystyna wyszła za mąż za pana Nowaka Tadeusza i zamieszkała na ul. Zachodniej.

Orszulak Edward, Czesław syn Szymona urodził się w Lipcu 1898 w Łodzi, ożenił się z Marią Owsik i zamieszkał na ul Dębowej 8. Mieli jednego syna Mariana, który ożenił się z panną Ciesielską Heleną. Zamieszkiwali na ul Wólczańskiej, ale po śmierci męża pani Helena zamieszkała na ul Przyszkole. Posiadają dwie córki Lidię i Darię.

Orszulak Karol syn Szymona  ur. 1901r w Łodzi ożenił się z panną Sońtą Stanisławą ur. 1898r.  Zamieszkali na ul. Kilińskiego 231. W 1923 lub 25 r urodziła im się córka Leokadia i zamieszkała na ul Poznańskiej.   

Niektóre dane ustalono na podstawie rozmów z p. Helenką /Ciesielską/a potwierdziła to i uzupełniła p. Krystyna Nowak córka Kazimiery Orszulak.

Przedstawiła też zapamiętane dane innych braci i sióstr swojej mamy, czyli córek Szymona.

    Orszulak  Władysława, która jakiś czas mieszkała z rodziną Karola na ul Kilińskiego, /nie ustalono jeszcze, co z nią było dalej/.

    Orszulak Stanisława wyszła za mąż za pana o nazwisku Gradys.  Zmarła a mąż ożenił się ponownie i przeprowadził do Bełchatowa.

    Orszulak Bronisława, która zmarła. Są podobno jeszcze inne dzieci, których nie znamy.

 

Oraszulak Maryanna  córka Jana i Kopijewskiej Maryanny /siostra Szymona/ ur. się w Łyszkowicach   3.01.1851r., Ale o jej losach nic nie wiemy.

 

Orszulak Józef  syn Jana i Maryanny  Kopijewskiej /brat Szymona/ ur. się 22.12.1853r, ale i o nim nic nie wiemy.

 

A gdzie wszyscy pracowali?. Prawdopodobnie w którejś z pobliskich fabryk. Najbliżej było do tych większych, włókienniczych Geyera przy Piotrkowskiej, Schweikerta przy Wólczańskiej czy Stolarowa, na Rzgowskiej 24/28. A może u Józefa Johna na Piotrkowskiej 217-221 gdzie produkowano maszyny tkackie i była odlewnia żeliwa. Mogli też pracować w mniejszych przedsiębiorstwach jak np. u „Walczaka” na Wólczańskiej 247 /naprzeciw targowiska/ gdzie pracowali Jan i Helena Orszulak, moi rodzice. Względnie w setce innych drobniejszych. /Wykaz niektórych ówczesnych przedsiębiorstw łódzkich w załączeniu/.

 

                                 --------------  /////////////  ----------------

Na razie tyle o budowie drzewa. Jeśli coś jeszcze znajdziemy będzie jako załącznik

Więcej szczegółów o rodzinie miejscu pracy, itp. opisanych jest w dziejach poszczególnych rodzin. Dziękuję wszystkim znajomym i rodzinie za pomoc w opracowaniu tematu.

 

 

 

 

 

 

 

Migawki z Łodzi

 

 

 

     
Księże Młyny  budynek Straży Poż.   Browar Ansztadta

 

 

 

 

 


         
Dworzec Kaliski   Promenada /Al. Kościuszki/   Straż zakładowa

 

 

                                                     

 

         
Fabyka Scheiblera 1926r   Wodny Rynek   Brama do fabryki

 


 




     
Al.  Al. Kościuszki b.Synagoga i Pałacyk Poznańskiego   Cerkiew Św. Aleksandra  Newskiego  1914r.

 

  

            

 

 


statystyka







STRONY DOMOWE i RODZINNE - GENEALOGIA

Katalog Stron www
Jesteś 15217 odwiedzającyodwiedzającym tą stronę
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=